|
Archiwum
Ostatnie wpisy
|
piątek, 12 marca 2010
1984 czyli wielki brat patrzy
ide sobie po ulicy . w porzadku . zlote all starsy , szary sweterek itd .charaktersytyczne gniazdo na glowie .no ja jak wol albo krowa .pol nogi mi obcieli .
google street view maps.
jako ze pamietalam gdzie widzialam samochod z kamerami na dachu , latwo bylo sprawdzic .
środa, 24 lutego 2010
who is who czyli rozmowy o pogodzie czyli po angielsku
Moj natknal sie na sasiada w meskiej toalecie przybytku picia i wycia. Sasiad spojrzal sie na Mojego i stanal jak wryty - - Czy my sie skads nie znamy ? - No zesz kurza dupa i w morde jeza - pomyslal Moj i powiedzial - alez oczywiscie ,mieszkamy na tej samej ulicy od 17 lat ,prawie naprzeciwko siebie . ( Siedzac na kanapie widzimy zone sasiada prasujaca koszule ) - wiedzialem ze skads ciebie znam , niesamowite - niesamowite - strasznie dzisiaj pada , nieprawdaz. - prawdaz nastepne 17 lat przezyja w spokoju
poniedziałek, 22 lutego 2010
morda czyli jego wysokosc
morda stala na fortepianie i patrzyla sie tepo. na mnie . Dziurawe oczy wwiercaly sie moj mozg i szukaly odpowiedzi na pytanie - jak sie nazywam . tzn .morda szukala tej odpowiedzi poniewaz jako ze ja WOGOLE nie mam pamieci do twarzy i ludzi WCALE nie poznaje .Moj mnie opieprza zawsze ze patrze sie na niego i go nie widze.Widze widze poznaje po jego wysokosci. Poza tym - Nie widze bo nie chodze w okularach ktore sobie leza i sie kurza .Nie chodze w okularach bo gowno w nich widze . Wiec sprawa sie sama rozwiazuje . Glowa mnie boli od kilku dni jako ze jak na prawdziwego hipochondryka reaguje prawidlowo na zmiany cisnienia atmosferycznego a cisnienie atmosferyczne w Anglii generalnie nie istnieje .A nawet powiem wiecej ,odnoszac sie do teorii zdechlego i zywego kota ,istnieje podwojnie na raz .Skacze tak szybko ze wlasciwie jest wysokie i niskie jednoczesnie. wracajac do mordy . wrocilam do domu z wizyty i zasiadlam do ogladania telewizji .Oczywiscie natychmiast ,jako ze to taka pora roku , zostalam zaatakowana przez morde bez oczu .Wiedzialam ze juz ja gdzies widzialam. Morda z telewizji. takie miasto....
piątek, 05 lutego 2010
poniedziałek, 01 lutego 2010
walka klas My Dear
wybralam sie wczoraj z moja bratowa na lunczyk + male zakupki .Moja bratowa ma bardzo duzo pieniedzy , bardzo malo gustu , bardzo skomplikowane w prostocie podejscie do zycia oraz bardzo duza dupe .i mala gora . typowa gruszka. Wparowalysmy do sklepu Hobbs gdzie lubie chodzic poniewaz mimo ze i tak przewaznie ogladam poniewaz wszystkio jest tam potwornie drogie jestem traktowana jak obywatel I kategorii z racji wystepowania w plaszczyku z tegoz sklepu ,panie obslugujace od razu ten stan rzeczy zauwazaja i usmiechaja sie slodko .materialistki! Ogladamy czerwona sukienke za 159 funtow oceniona przez moja bratowa jako cena przystepna :-/ i rozwazamy wcisniecie wielkiej dupy mojej braowej do tejze gdy pochodzi do nas ekspedientka cala w usmiechach i zakrzykuje - oh , Karen! Karen prawda ?! - i zmierzyla moja bratowa od stop do glow taaak ....- moja bratowa zmierzyla ja od stop do glow ekspedientka krzywo sie usmiechnela i zakomunikowala chodzilysmy razem do St.Marys ( very posh public school a jak wiadomo public jest w uk private) aaaa , Sheila prawda ? - spytala moja bratowa a na twarzy ekspedientki eksplodowala nienawisc przykryta kwasnym usmiechem nie , Louise . ach tak Louise - powiedziala moja bratowa przekrzywiajac glowke - jak sie masz My Dear . My Dear usmiechnela sie jeszcze szerzej pokazujac wysuwajace sie kly ociekajace jadem i krwia poprzedniej ofiary . Panie zaczely rywalizacje konwersacyjna z wprawa wskazujaca ze nie pierwrszy raz przychodzi im pokazac kto tu rzadzi i kto jest klasa wyzsza a kto nizsza zeby nie bylo ze wszyscy jestesmy bracmi i humanoidami ,porzadek musi byc i kazdy powinien znac swoje miejsce. a co slychac u ciebie ? mieszkasz w miescie ? ( co oczywiscie implikuje ze nie na wsi we wspanialej rezydencji z koniami i sluzacymi ) dzieci ? dzieci owszem , a w ktorej szkole ?( tutaj nie podaje sie nazwy szkoly zeby nie udzielac niechcaco informacji o statusie rodziny no chyba ze dzieci sa w najdrozszej z mozliwych szkol wiec wtedy nalezy o tym poinformowac .)a nieeee my nie mieszkamy w miescie , mieszkamy poza miastem ( nie trzeba wspominac ze w innym miescie przeciez a nuz widelec rozmowczyni nabierze pewnosci ze jednak mieszkamy na wsi )tak - zmienia temat moja bratowa zeby nie bylo ze nie wiemy kto tutaj przyszedl wydac pieniadze a kto je zarobic - wiec chyba przymierzymy to i to i to i to .Do pracy tak sukienka ci potrzebna ?- pyta slodko z mina killera kolezanka - nie moja droga ja nie pracuje.
środa, 20 stycznia 2010
jak nas widza tak nas pisza ?
W tym roku Celebrity BB jest wyjatkowo listy Z .Pare osob z listy B a reszta to jakies popluczyny po 25 latach niebytu .+ Ivana Trump ktorej nie da sie zakwalifikowac do zadnej z grup o ile mozna nazwac grupa - grupe jednoosobowa.Nalezalaby ona wtedy do grupy - przesadzilam z Botoxem i moja twarz wyglada jak balon.Usta ledwo jej sie domykaja .Po kilkudziesieciu latach pobytu w Stanach , przebywaniu wsrod pieknych i bogatych kobieta ta mowi z tak fatalnym akcentem nie! przepraszam wroc kobieta ta mowi po czesku i juz .Ona mowi po angielsku a jednak po czesku . horrible.Poza tym nagle gdy otorzy usta cala ta otoczka celebrity i crem de la crem i miliony nagle traca znaczenie .Ivana jest ciagle malomiasteczkowa dziewczyna .a mimo wszystko wszyscy czuja przed nia jakis smutny respekt .pieniadze i pozycja maja swoja sile. Ostatnie 2 lata prasa miala uzywanie na starym Rolling Stonesie za romans z 21 letnia barmanka .Rosjanka Katia jak ja przez te dwa lata przedstawiano w jakis dziwny sposob zdobyla moja sympatie za odwazne romansowanie z czlowiekiem mogacym byc jej dziadkiem.Wiadomo zycie to nie bajka ,dziewczyna z Kazachstanu ,Rosjanka ,mloda ,ladna , z rozbitej rodziny ,czlowiek przyjezdza na zachod i glupieje .Przez te wszystkie lata manipulacja prasy storzyla obraz Rosjanki z Kazachstanu wykorzystujacej swoje 5 minut .I w dziwny sposob ludzie raczej podchodzili do tego z takim malym histeryczno-humorystycznym przyzwoleniem.W koncu to Stonsa zycie i kasa ,w koncu niech se dziewczyna pozyje. caly ten obraz legl w gruzach w sekundzie kiedy Katia weszla do domu BB i otworzyla usta .Znakomitym cockneyem wyjasnila zebranym ze z Kazachstanu przyjechala jako 2 letnie dziecko i po rusku nie gawari. no i pekla banka .Katia zostala wyglosowana out z wielkim buczeniem. Nie lubimy jak nam sie burzy zakorzenione w nas stereotypy
wtorek, 19 stycznia 2010
wiosna panie Sierzancie czyli komuno wroc!
trawa powoli odzywa od wstrzasu wywolanego przebywaniem pod sniegiem ,krokusy postanowily zaryzykowac i ochoczo pna sie w gore. wiosna ? Moj od zawsze pial sie w gore po szczebelkach kariery bo on wogole bardzo utalentowany jest tylko kurza dupa strasznie correct i o swoje nie umie sie klocic przez co traci .Przebywa w tej chwili na zlocie derekcji w innym miescie gdzie szanowni derektorzy wybrali wsrod siebie najlepszych i skonczylo sie na tym ze kazdy cos dostal zeby nie bylo ze sa lepsi i gorsi .Oczywiscie cos takiego jak rownosc elementarnie nie wystepuje w demokracji jak juz przekonalismy sie na przykladzie bankowych premii oraz bankowych oplat . Jak Moj mnie wczoraj radosnie poinformowal ,panowie dyrektorstwo rozdzielilo sobie z puli rozne rodzaje wyjazdow rekreacyjnych. Moj mianowiscie jako emploi of de jear dostal zamek .5 gwiazdkowy ,gourme jedzenie ,baseny , masaze, ruja porobstwo wscieklizna i musze isc szybko natychmiast nakupowac jakich kreacji bo do kolacji trzeba sie przebrac. Zeby bylo sprawiedliwie szef szefa czyli szef Mojego jako ze sie chlopak strasznie napracuje ( tutaj prosze sobie wrocic do mojej notki o szefach korporacji siedzacych w gabinecie caly dzien lub na naradach i gadajacych o dupie maryni 24/7) w tym swoim gabinecie a poza tym jakby nie bylo to JEGO prawa glowna reka zostala emlpoi of the jear tez dostal rekreacyjny wyjazd . Trynidad and Tobago all inclusiv. za komunizmu to przynajmniej bylo po rowno . komuno wroc.
wtorek, 12 stycznia 2010
depresja wielkosci Mount Everest
wiem gdzie problem . nie moge znalezc pracy jako president w wielkiej korporacji.tacy to tylko siedza pija kawe i udaja ze sie znaja na wszystkim a wszyscy robia co oni im kaza. jak zapowiadalam robie sobie gap year .biznes na boku moge przeciez krecic poza tym jakoze nie jestem pod presja zarabiania na chleb nie bede sie przepracowywac. poza tym mam cos innego na oku.parekselans. poza tym udalo mi sie dzisiaj zalozyc lewy but na prawa noge.
sobota, 09 stycznia 2010
nuda
W podziemiach na Myśliwieckiej jest stołówka - teraz bardzo elegancka, wtedy to była garkuchnia. W menu ozorki, schabowy z kapustą i kompot. Kiedyś jakiś klient narzekał: - A u was taki brud. - Jaki brud? - zezłościła się bufetowa. - Jak to jaki? O, widzi pani, szczur! Siedzi w kuchni i robi słupka. Bufetowa spojrzała i mówi: - To nie nasz. ----------- zima nadejszla niespodziewanie w zimie. oczywiscie Polacy sie smieja tam w tej Polsce z naszej zimy ale moi kochani tutaj nie ma plugow posypywarek pociagow z nosem do odgarniania sniegu lodolamaczy czy nawet ciecia z miotla szufla i piaskiem do posypania. Cala Anglia stoi.Tzn moja bardziej i Szkocja tez bardziej . Zeby bylo smiesznie Poludnie zostalo dotkniete tak samo jak Polnoc .Najlepiej podobno jest posrodku. Debenhams byl zamkniety ze wzgledu na brak pracownikow.niespotykane po prostu .Samochody jezdza malo ,ludzie chodza malo , w sklepach pustki bo zaopatrzenie nie dojechalo . Moj wczoraj wybral sie na piechote do naprawiacza laptopow ,zaopatrzyl sie jak Shackelton ,pozegnal sie i poszedl.Ale wrocil.z naprawionym laptopem. A mnie sie nudzi jak cholera.Siedze w domu od zeszlego poniedzialku z mala przerwa na wypad do miasta kiedy to przejasnilo sie na chwile .Posprzatane , wypilam litry herbaty,litry kawy ,zezarlam wszystko co bylo do zezarcia ,czytam ,ogladam ,podskakuje na Wii , czytam GW , siedze na telefonie ,goszcze gosci , chodze w gosci ( na tej samej ulicy),wygladam przez okno i czasami zbijam sopel od lodu ktory instaluje sie samoczynnie codziennie rano na wylocie rury od ogrzewania . przytylam .schudlam.przytylam. ratunku
poniedziałek, 21 grudnia 2009
krismas tajm czyli Amanda Line
Moj z mina zawodowca powiedzial : - Matka podyktowala mi przez telefon liste prezentow - czyli shopping list - zrobilam zniechecona mine poniewaz nie rozumiem tego zwyczaju dawania listy pod tytulem '' co ja chce zebyscie mi kupili w prezencie pod choinke'' - czyli co mamy jej kupic pod choinke,tak , chyba tak prosciej ,nie ? - moze i tak ale dla mnie to jest shopping list , rownie dobrze moge jej dac czek niech se sama kupi co chce. - dobra jedziemy - Moj wyciagnal z kieszeni liste - rekawiczki skorzane krem E.Arden parasolka maselniczka do kompletu takie cos do krojenia cebuli od projektantki Amandy Line tutaj cos mnie tknelo - co ? do ciecia cebuli musi miec od projektantki ? no kurza stopa . - no tak mi podyktowala , teges do krojenia cebuli Amandy Line ,przypuszczam ze to jakas taka jak Nigella albo Delia - powiedzial Moj poszlismy na zakupu i zakupilismy wszystko oprocz tegesu do ciecia cebuli .Udalismy sie wiec do sklepu Cook i moj wyrecytowal - poprosze teges do krojenia cebuli od Amandy Line.Facet sprzedajacy popatrzyl sie na Mojego jak na wariata i przyniosl z polki teges do krojenia cebuli. Nazwa wlasna ,popularna i pod jaka przedmiot jest znany to mandolina a mandoline
czwartek, 03 grudnia 2009
zycie przez pryzmat
zimno wracajac z '' miasta'' znowu zagladalam w okna Tschmudy ale byly zaparowane i nic nie bylo widac. nie wiem co to znaczy . potem ,zajrzalam na szajsbuka poogladalam co sie dzieje i wpisalam Czmuda bo mi przyszla do glowy i prosze jest Chmuda. siedem tysiecy trzysta zdjec + filmy .Prawde mowiac Szmuda powinnac cos ze soba zrobic bo filmy robisz znakomite .Zdjecia interesujace , na codrugim Chmuda caluje kandydata Estonii na konkurs Eurowizji ,na innym codrugim przystojna Malza a na codrugim Magdalena Cz.w roznych pozycjach. Najbardziej podoba mi sie zdjecie z tortem czy czyms w tym stylu. Magda mianowicie pracowicie dekoratoruje tort napisem czerwona krwia wyciskana trzymajac jednoczesnie ,wdziecznie a jakzeby, w palcach PETA! Matko i Corko! bhpowiec umarlby ze strachu na serce.
środa, 02 grudnia 2009
porto czyli sherry czyli tupot bialych mew.znowu
jako ze jestem wielbicielka Frasiera zaproponowalam Mojemu ze musze zaczac pic sherry Moj niestety zaopinoiowal moj pomysl niejako negatywnie wypominajac mi ostatnie rzygowanie w toalecie spowodowane moim uzaleznieniem od porto.Prawei ze wyslal mnie na odwyk do Priory. Wiec pije moi drodzy sherry ,leb mi wisi do podlogi bo ja jak zwykle przesadzam .oczywiscie jak zwykle po kilku glebszych szklaneczkach klawiatuta mi umyka ze tak powioem w lewo .ale co z tego liczy sie licencia poetica. chcialabym panswtwu polecic film ktorego nie zdazylam obejrzec ale wlasnie pojde i obejrze . film jest portufgalski o prostytutkach . barszo mi sie podobal oczatek ale niestety zachcialo misie spac i postanowilam doobejrzec na iplayer bbc. gdzie go wlasnie mkozna obrejrzec . princesses sie nazywa .polecam.http://www.bbc.co.uk/iplayer/episode/b00p50nt/Princesses/ ps. chcialam dodac ze Basia jest ludzaco podobna do Basi . tylko zapomnialam nazwiska .jak mis sie przypomni to dopisze. hej sokoly!
poniedziałek, 30 listopada 2009
Dwie odslony
odslona pierwsza : spotkalam brytyjska kolezanke spojrzala sie na mnie z obrzydzeniem i powiedziala - Ty zawsze wygladasz tak...in purpose. Przepraszam a jak mam wygladac kurza zesz dupa ?! Moj zawsze sie pyta ogladajac matki w szkole - gdzie one kupuja te za krotkie spodnie ? Odslona druga: puk puk dzyn dzyn Sasiadka otworzyla drzwi Spojrzala sie na mnie z wyraznym zaskoczeniem wlosy w nieladzie nie umyte sweter z jeleniami na rykowisku i choinkami dzinsy skarpetki z morda misia zlote buty na obcasie -zatrzasnelam drzwi i nie moge sie dostac do domu , czy moge zadzwonic po Mojego ?
poniedziałek, 23 listopada 2009
Zycie jakie jest kazdy widzi czyli o co chodzi ?
Pokrecilam sie troche a wlasnym ogonkiem i dlatego mnie jakby nie bylo a blog byl zamkniety z powodu ze byl nieczynny . Czytacze moga sobie w wolnych chwilach poczytac archiwum , gdzie jak zauwazylam bylo weselej .Nam wogole jest weselej wtedy gdy jest smutno albo nam nie idzie .Bo co ? z humorem pisac o dobrych rzeczach ktore nam sie przytrafiaja ? toz to nudne strasznie . Wracajac do sedna sprawy Prosze Panstwa , ide sobie ulica i tak jak zwykle z ciekawosci zagladam w okna bo firanek w mojej czesci mista sie malo uzywa a nawet powiem wiecej wcale .I co widze na wysokosci 1 pietra ? Duzy pingwin gotuje w kuchni czyli Czmuda sie znalazla . Zaczelam wolac Magda Magda ,potem gwizdac - a gwizdac nie potrafie niestety wogole wiec idaca na typowych krzywych nogach Japonka zaczela sie przygladac calej przeprowadzanej przeze mnhie akcji .W koncu inteligencja mi wrocila i podeszlam do drzwi i nacisnelam dzwonek . Ale wynalazek! No wiec Czmuda sie znalazla .Spotkanym 15 min poniej znajomym musialam nieomalze udowadniac ze NIE pracuje w budce z hamburgerami ,tak przesiaklam zapachem pieczonego prosiaka . Zycie jest wiec piekne nie tylko dlatego ze Czmuda sie znalazla ale takze dlatego ze porzucilam prace spoleczna dla pewnej firmy i zaczelam prace charytatywna dla siebie .Z tej oto okazji zakupilam nowa pare butow oraz nowy plaszczyk .W nowych butach i nowym plaszczyku pojde teraz na zebry . Praca charytatywna zabiera mi na razie tylko 4 godziny w miesiacu ale mam nadzieje ze wezme sie za rogi i powalcze z rynkiem . to by bylo na tyle na dzisiaj poniewaz jeszcze sie nie wymalowalam oraz nie doprowadzilam chalupy do stanu uzywalnosci zasadniczej . mwah mwah
środa, 04 listopada 2009
Kocham Pana ,Panie Szczygiel
Czytam Mariusza Szczygla zyciortaze od zawsze .Pan Szczygiel ma taka sama reke do opisywania rzeczywistosci jak jego idolka Hanna Krall ,niby tekst nas prowadzi lekko i przyjemnie , jest wyladowany szczegolami i historycznymi detalami opowiada jakas historie ale czujemy sie jak w dusznym pokoju w ktorym zebraly sie wszystkie opisywane postacie .I nie jest to przyjemne uczucie . PS. Obawiam sie ze Pan Szczygiel nie odwzajemnia mojego uczucia .
|